Jednym z miejsc, które szczególnie zapamiętamy z tego sezonu, są okolice Trapani na Sycylii.
Sycylia jest zupełnie inna niż Toskania. Bardziej wyrazista, trochę nieprzewidywalna, pełna kontrastów. Ma w sobie coś, co trudno opisać, ale bardzo łatwo poczuć.

A solanki w okolicach Trapani? To naprawdę wyjątkowa sceneria na ślub.

Wyobraźcie sobie rozległe baseny solankowe, stare wiatraki, światło zachodzącego słońca i niebo, które z każdą minutą zmienia kolor. Nie ma tu klasycznych ogrodów z fontannami ani monumentalnych pałacowych wnętrz. Jest za to niezwykła przestrzeń, natura i atmosfera, której nie da się odtworzyć żadną dekoracją.

Właśnie za takie miejsca kochamy organizowanie ślubów we Włoszech.
Okolice Trapani i Relais Antiche Saline pokazują, że wyjątkowe wesele wcale nie musi odbywać się w najbardziej znanej willi czy popularnym hotelu. Czasem warto poszukać czegoś mniej oczywistego.

Do tego sycylijska kuchnia, lokalne wina, świeże produkty i ta charakterystyczna atmosfera południa Włoch. To wszystko sprawia, że ślub staje się nie tylko pięknym wydarzeniem, ale też niezapomnianym doświadczeniem dla gości.